poniedziałek, 18 stycznia 2016

Londyn - czerwiec 2015


   Londyn to kolejna stolica Europy którą postanowiliśmy poznać bliżej ... Bilety z dwu miesięcznym wyprzedzeniem zarezerwowaliśmy na Easy Jet , następnie dzięki booking zarezerwowaliśmy  hotel i pozostało czekać na dzień wyjazdu ...

Długi czerwcowy weekend tuż tuż ...

Dzień wylotu 4 czerwiec wszystko spakowane  na angielską pogodę no i w drogę ...


 
Po spokojnym locie dotarliśmy na miejsce, a tu skwar, słońce i pogoda  jak nie Anglii  :)
 
Londyn to miasto niezwykłe, pełne wspaniałych pałaców, katedr, muzeów, parków i ogrodów. Każdy znajdzie coś dla siebie,  My z racji weekendowego pobytu mieliśmy wszystko zaplanowane na każdy dzień żeby zobaczyć jak najwięcej.
 
Kolejne miasto po Nowym Jorku ( o USA napiszę wkrótce :) )  i Pradze postanowiłam zwiedzić dzięki przewodnikowi Berlitz StepbyStep - jest tu 20 najciekawszych  tras z myślą o wielbicielach sztuki, znawców architektury, rodzin z dziećmi, miłośnikom przyrody, fanom zakupów ( My z Eweliną :P ) czy smakoszy, każdy znajdzie coś dla Siebie w tym przewodniku.
 
Tak więc w naszych planach był oczywiście Big Ben, London Eye, Pałac Buckingham i wiele innych znanych bardziej czy mnie atrakcji londyńskich.
 
Hyde Park - krótki odpoczynek rzut oka w przewodnik i w drogę :) 
 






Po paru pięknych godzinach i długim spacerze po Hyde Parku ruszamy  do centrum  ...

Jest i ona słynna czerwona budka :) 
 
Big Ben - 96 metrowa wieża zegarowa , słynie z dokładności w odmierzaniu czasu.

                                        London Eye - największy na świecie diabelski młyn .

 
                                            A tu z innej perspektywy - rejs po Tamizie

                                       Dopływamy do Tower  Bridge - piękny zwodzony most ...



                      Tower of London - twierdza w której mieszkają królewskie kruki . Legenda głosi, że 
                                         mury twierdzy zawalą się jeśli kruki ją kiedyś opuszcza :)
 
 Czas na odpoczynek i posiłek - oczywiście konieczne było spróbowanie Fish&Chips .... być w Londynie i nie spróbować ehhhh....
 
Kolejny dzień, kolejne intensywne zwiedzanie zaczynam do Pałacu Buckingham i zmiany warty ( widowiska które naprawdę warto zobaczyć mimo tłumów ludzi  )

 
 

 
        
                                                              Natural History Museum 


poniedziałek, 25 maja 2015

Praga - maj 2015 r.


Praga - podobno jedno z najpiękniejszych miast starego kontynentu, to miasto czarujących i malowniczych ogrodów, mnóstwa romantycznych uliczek i wielu zachwycających dzieł sztuki.

Do Pragi pojechaliśmy dzięki firmie Mariusza na weekend - sobota rano wyjazd niedziela wieczór powrót , mimo że wyjazd był zdecydowanie za krótki to dzięki temu, że mieliśmy przewodnika udało nam się zobaczyć większość głównych atrakcji.

W Pradze ja osobiście byłam trzeci raz i teraz zachwyciła mnie najbardziej, z zaciekawieniem słuchałam kolejnych opowieści i podziwialiśmy te piękne budowle, place, ogrody, ulice.

Praga to miejsce gdzie  każdy znajdzie coś dla siebie  spacerowicz,  miłośnik muzyki, wielbiciel literatury, znawca sztuki , miłośnik architektury , dzieci , piwosze, a także poszukiwacze historii.

Zaczęliśmy nasze zwiedzanie od Muzeum Narodowego




Plac Wacława

Stare Miasto

zegar astronomiczny na Rynku Starego Miasta

W tle Zamek Praski


Katedra Św. Wita

ogrody Pałacu Wallensteina
Pawie albinosy 

ogrody Pałacu Wallensteina

ogrody Pałacu Wallensteina

Senat

Most Karola


Domy na wodzie 

Widoki bezcenne :)

Nasze wycieczkowa ekipa w trochę okrojonym składzie :)
Pomnik pisarza Franza Kafki - autor David Cerny



środa, 13 maja 2015

Budapeszt 2012 r.

 Wyjazd do Budapesztu padł drogą losowania, wraz ze znajomymi postanowiliśmy zwiedzić jedną z europejskich stolic, do wyboru były Barcelona, Paryż, Lizbona ..... padło na Budapeszt i nie ma czego żałować






W Budapeszcie byliśmy 4 piękne, słoneczne i upalne dni . Udało nam się zwiedzić wszystko co zaplanowaliśmy sobie wcześniej, a nawet więcej czyli Zoo i kompleks basenów.  
Codziennie przemierzaliśmy sporą część Budapesztu na własnych nogach, po mieście można było poruszać się także autobusami bądź taksówkami.
 Rano śniadanie, kawa, mapy i przewodniki i w drogę .



Budapeszt to miasto które myślę, że zauroczy każdego zwiedzającego i to jest to miasto do którego chciałabym jeszcze nie raz wrócić. Do dziś jestem pod wrażeniem pięknego ogromnego Parlamentu nad brzegiem Dunaju, a także mostów łączących dwa przeciwległe brzegi Budy i Pesztu. Na szczególną uwagę zasługuje  piękny i zapierający dech w piersiach widok z Góry Gellerta, a także piękna i bajkowa Baszta Rybakca jedno z głównych symboli Budapesztu.